poniedziałek, 23 stycznia 2017

Owsianka wg kuchni pięciu przemian



Na pewno niejednokrotnie spotkaliście się z kuchnią pięciu przemian. W dużym skrócie - jest to dieta pochodząca ze Wschodu, mianowicie z Chin. Swoje źródło czerpie w biorytmie Ziemi. Na wiele składników mamy w tej diecie zezwolenie, wykluczyć należy przede wszystkim cukier, wędzone mięso, mleko (słodkie) oraz zwierzęce tłuszcze. Produkty podzielone są na pięć kategorii:
ogień - gorzki
ziemia - słodki
metal - ostry
woda - słony
drzewo - kwaśny
i każdy z nich musi znaleźć się w przygotowywanym daniu.
Jakie składniki należą do konkretnych grup możecie naleźć w internecie. Najważniejsze w całej tej filozofii jest, by kolejne składniki dodawać w odpowiedniej kolejności - każdy żywioł wspiera poprzedni.
Nie przechodzę co prawda na taką dietę, ale serdecznie polecam owsiankę przygotowywaną zgodnie z jej regułami, szczególnie teraz, w aktualnie panującą zimową pogodę. Doda dużo energii, ma sporo minerałów, zdrowych składników, nie zawiera mleka. Ja się w niej zakochałam.

niedziela, 22 stycznia 2017

Chleb owsiany z miodem


Moja Mama powróciła ostatnio do dobrego nawyku samodzielnego pieczenia chleba. Staram się ostatnio bywać w domu jak najczęściej, dzięki czemu mogę się zaopatrzyć w taki zdrowy bochenek (dzięki Mamo!), jednak w sytuacjach kryzysowych muszę sobie radzić sama. Ponieważ czwarty rok nie jest nadmiernie przytłaczający, produkuję pieczywo, najczęściej ze starych zbiorów (przepisy na blogu). Tym razem trafiłam jednak na przepis na inny chlebek, ze zmielonymi płatkami owsianymi w środku - dzięki czemu jest naprawdę wilgotny i sycący, z miodem - nadaje mu odrobinę słodyczy (ale spokojnie, do wytrawnych dodatków też pasuje), u mnie dodatkowo półrazowy. Samo zdrowie!

czwartek, 19 stycznia 2017

Muffinki z figami i migdałami (vegan)




Kto by się spodziewał, że wegańskie wypieki mogą pozostać smaczne, mimo odrzuceniu kluczowych (jak to się utarło) składników. Idealne babeczki dla alergików lub po prostu osób chętnych na eksperymenty. Najlepsze w dniu pieczenia, kolejnego dnia smakują równie dobrze, ale podgrzane w mikrofalówce. Nie zawierają zbyt wiele tłuszczu, cukru, a i tak są pyszne.

wtorek, 17 stycznia 2017

Blondies z batonikami Twix i sosem toffiee


Pierwsze blondies na blogu - zasmakowało nam do tego stopnia, że mam już kilka pomysłów na kolejne wersje. Żałuję tylko, że zrobiłam je w tak małej ilości - spokojnie możecie podwoić ilość składników.

niedziela, 15 stycznia 2017

Sernik czekoladowy



Pyszny serniczek z gorzką czekoladą, idealny na długie, styczniowe popołudnia. Kremowy, mazisty, na czekoladowym spodzie, idealny w towarzystwie czekolady na gorąco z bitą śmietaną (tu przepis).

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...